Wpisy z tagiem: Wybory Elbląg 2010

wtorek, 05 października 2010
TAK - kandyduję w wyborach do Rady Miasta

Mieszkańcem Elbląga jestem od urodzenia. Tutaj się wychowałem, tu mieszkam i pracuję, to właśnie tu założyłem rodzinę. Elbląg to wspaniałe miasto, które niestety z roku na rok ukazuje coraz gorsze perspektywy na jakikolwiek rozwój. Nie ma nowych miejsc pracy, dzieci nie mają nowoczesnych placów zabaw, młodzież nie ma gdzie grać w piłkę czy uprawiać inne sporty. To jest tylko kilka z przykładów, które z pozoru dla niektórych wydawać się mogą błahe, ale gdy zaczynamy borykać się z nimi na każdym kroku, każdego dnia to nie jednemu z mieszkańcowi nasuwa się pytanie: co mnie zatrzymuje właśnie w tym mieście? Czy warto tu zostać?

Od wielu lat udzielam się społecznie, kilkukrotnie byłem wolontariuszem podczas Światowych i Europejskich Dni Młodzieży. Będąc kibicem Olimpii Elbląg działam na rzecz poprawy atmosfery podczas spotkań żółto-biało-niebieskich.

Dostrzegam problemy mieszkańców Elbląga, sam jestem jednym z Was i doskonale wiem, które z nich można a które wręcz należy rozwiązać. Niestety już jakiś czas temu zauważyłem ze nie jestem w stanie wszystkiego osiągnąć, gdyż nie mam odpowiednich kompetencji. Jak się okazuje, gdy tylko chcę poruszyć jakiś temat z organami pożytku publicznego czy też władzami miasta - jestem dla nich „tylko” zwykłym mieszkańcem bez prawa głosu czy jakiejkolwiek siły przebicia. Ponieważ czas pokazał, że nie mogę nic dokonać jako posiadający pełnię praw obywatel tego miasta - bo dla niektórych jest to za mało - podjąłem decyzję o kandydowaniu do Rady Miasta Elbląga. To jedyna szansa abym mógł zacząć cokolwiek zmieniać, wejść w rozmowę z odpowiednimi instytucjami i być przez nie wysłuchanym.

Moją działalność zauważyły dwa elbląskie ugrupowania proponując mi start w wyborach. Wybrałem kandydowanie z listy Platformy Obywatelskiej, gdyż właśnie ta partia chce realizować nowoczesny plan rozwoju Elbląga. Program ten popieram i wierzę w jego realizację.

Nie jestem w stanie obiecać Wam, że rozwiążę wszystkie problemy z jakimi zmagają się elblążanie. Nie będę obiecywał, że z dnia na dzień staniemy się metropolią, ale mogę zadeklarować, że tak jak Wam tak i mi zależy na tym aby w przyszłości nam wszystkim żyło się lepiej. Jestem osobą młodą, pełną pomysłów i zapału do ich realizacji, nie potrafię stać z boku i się tylko przyglądać… Pragnę wszystkich zapewnić, że będę czynnym radnym, a przede wszystkim postaram się godnie reprezentować Was - mieszkańców Elbląga.

W tym miejscu chciałbym prosić Was nie tylko o oddanie głosu na mnie, ale przede wszystkim o udział w nadchodzących wyborach. Elbląg potrzebuje zmian nie tylko kosmetycznych, dlatego też 21 listopada zmieńmy historię naszego miasta – wybierzmy nowoczesny Elbląg.

Pragnę również podziękować za każdą pomoc, jaką zaoferujecie mi podczas tej kampanii.

 

Z Grzegorzem Nowaczykiem kandydatem na Prezydenta Elbląga

niedziela, 03 października 2010
Wyścig do Ratusza rozpoczęty

Rozpoczął się październik, miesiąc, w którym wszystkie lokalne media przesiąknięte będą polityką samorządową. Powoli nabierają tempa kampanie kandydatów na Urząd Prezydenta Miasta, a za chwilę dołączą do nich kandydaci na radnych. Czy młodzi elblążanie powalczą o mandat? Jaki kierunek rozwoju Elbląga wybiorą jego mieszkańcy? A może wielkich przetasowań w Ratuszu nie będzie? O tym przekonamy się niebawem…

Wyścig do Ratusza rozpoczęty

Na swoim blogu Czas na zmiany-Czas na Elbląg przedstawiam problemy z jakimi borykają się codziennie mieszkańcy naszego miasta. Czasami są to błahe sprawy, jak zachwaszczone trawniki,  ale też  trudne, aczkolwiek możliwe do zrealizowania, jak rewitalizacja Parku Modrzewie.

Niestety problemów tych chyba nie dostrzegają obecnie rządzący Elblągiem, dlatego też uważam, że potrzebna jest wymiana pokoleń w elbląskim Magistracie. Nasze miasto potrzebuje młodych, kreatywnych, o nowoczesnym spojrzeniu na świat radnych. Osoby te powinny rozwiązywać codzienne problemy mieszkańców i dbać o dynamiczny rozwój Elbląga.

Wizytówką naszego miasta winni być wykształceni, znający języki obce i  pełni zapału do pracy rządzący.

Zastanówmy się, jakie szanse w nadchodzących wyborach mają młodzi kandydaci. Miejsce na liście wyborczej nie odgrywa wielkiego znaczenia, aczkolwiek osoby z „jedynek” mają spore szanse na wygraną. Najważniejsze jest czym wyborcy kierować się będą podczas głosowania. Czy postawią na znane nazwiska, bez zastanowienia się nad programem wyborczym danego kandydata? A może zagłosują świadomie?
Na ostatnim spotkaniu Forum Rozwoju Elbląga były radny elbląskiej lewicy stwierdził, że młodzi w wyborach nie mają szans na wygraną. Moje zdanie na ten temat jest inne. Istotny wpływ na wynik wyborów będzie miała frekwencja, a zwłaszcza mobilizacja młodego elektoratu.

Na koniec podam przykład ze Słupska, gdzie mieszkańcy miasta demonstrowali przeciwko ponownej kandydaturze 66. letniego obecnego prezydenta tego miasta, który pełniąc swój urząd pobierał emeryturę i prezydencką pensję .

Jaki los czeka nasze miasto? O tym przekonamy się 21 listopada.

Logotyp Czas na zmiany - Czas na Elbląg