Blog > Komentarze do wpisu
Komentarz w sprawie budowy stadionu przy Agrykola

Czwartkowa informacja o budowie nowego stadionu przy ul. Agrykola rozpoczęła dyskusję wśród elblążan nad słusznością tej decyzji. Nie ukrywam, że wiadomość ta była dla mnie ogromnym zaskoczeniem zwłaszcza w obliczu tworzonej dokumentacji nad budową nowego obiektu przy ul. Okólnik.

Co spowodowało, że władze miasta zdecydowały się na taki ruch?

Niestety wyliczenia o możliwości zbudowania obiektu za 40mln zł na Okólniku okazały się błędne, gdyż rzeczywisty koszt wyniósłby ok. 80 mln zł. Miasta Elbląg najzwyczajniej w świecie nie stać na tak kosztowną inwestycję dlatego też zdecydowano się na wariant II, czyli zbudowanie obiektu przy ul. Agrykola. Wielu kibiców pewnie z radością przyjęło tą informację ale też z niepokojem, co dalej?

I tu niestety pojawił się problem. Do jutra tj. wtorku 15 listopada miasto musi złożyć wniosek o dofinansowanie inwestycji ze środków unijnych. We wniosku należy dołączyć specyfikację techniczną a jedyną jaką miasto posiada jest ta stworzona w 2009 przez poprzedniego prezydenta.

 

Jak wiele osób wie, projekt ten jest po prostu słaby dlatego też wprowadzone zostały poprawki mające na celu unowocześnienie obiektu (m.in. podgrzewana murawa, nowy system teleinformatyczny, mocniejsze oświetlenie). Niestety nie ma możliwości dokonania w tak krótkim czasie zmian kubatury obiektu, czyli tego co najbardziej interesuje kibiców – zmiany projektu trybun.

 

Od ubiegłego czwartku oprócz negatywnych komentarzy wobec prezydenta rozpoczęta została nagonka na moją osobę. Decyzja o zmianie lokalizacji nie była moja a ja sam dowiedziałem się o niej tydzień temu. Przez ten czas przeanalizowałem dokumentację, rozmawiałem z wiceprezydentami podając im swoje obawy. Podczas czwartkowej debaty budżetowy nie chowałem głowy w piasek, natomiast publicznie wyraziłem swoje obawy stwierdzając, że trybuny na nowym obiekcie nie będą wiele różnić się od dotychczasowych. Zaproponowałem również, aby wprowadzone zostały zmiany w projekcie poprzez zbudowanie jedynie dwóch trybun przez co będą one znacznie większe i nowocześniejsze. W przyszłości stadion mógłby zostać rozbudowany i „zamknięty” w całość. Zaproponowałem również zagranie vabank czyli dopracowanie wniosku i złożenie go dopiero w 2012 roku. Niestety jest duże prawdopodobieństwo, że ogłoszony obecnie konkurs nie zostanie powtórzony w roku następnym. Osoby dociekliwe zachęcam do zapoznania się z protokołem czwartkowej debaty.

 

W piątek natomiast rozmawiałem w tej sprawie z wiceprezydentem Lewandowskim, któremu dokładnie przedstawiłem obawy kibiców. Zabiegałem również o możliwie jak najszybsze spotkanie prezydenta Nowaczyka z kibicami.

Dziś spotkałem się z dyrektorem Departamentu Strategii i Rozwoju Miasta z którym rozmawiałem o składanym w dniu jutrzejszym wniosku i możliwości jego modyfikacji.

Czy jeszcze można coś zmienić?

Okazuje się, że tak. Po złożeniu wniosku będzie można dokonać korekt (np. modyfikacja projektu trybun) ale niestety będzie się to wiązało ze zwiększonymi kosztami samej inwestycji. Dlatego też nie skazujmy tego projektu na porażkę.

 

Osobiście mam nadzieję, że po złożeniu wniosku i wygraniu konkursu dojdzie do modyfikacji projektu i nowy obiekt będzie spełniał chociaż w części oczekiwania kibiców.



poniedziałek, 14 listopada 2011, robertturlej

Logotyp Czas na zmiany - Czas na Elbląg